Kolejny ekran to nie przerwa
Pięć minut, które ludzie sobie robią, zwykle idzie w telefon, co akurat najmniej odpoczywa tę część, która była zmęczona. Nic z tej listy go nie wymaga.
Większość trwa krócej niż pięć minut i nic nie wymaga wyjścia z budynku, bo przerwa, którą trzeba zaplanować, to przerwa, która się nie odbywa.